Moja historia
Pisanie o sobie wciąż stanowi dla mnie wyzwanie. Jednak zrobię to, ponieważ wiem, że dzięki temu poznasz i zrozumiesz mnie jeszcze lepiej. Może dostrzeżesz podobieństwa i odkryjesz, jak wiele może nasz łączyć.
W pierwszej kolejności jestem mamą i żoną. Sądzę, że to najfajniejsze role, jakie przyszło mi w życiu realizować. To dzięki moim najbliższym, dzięki pełnej akceptacji i wsparciu z ich strony mogę spełniać się zawodowo. Bez tego pewnie byłoby to dalej możliwe, ale nie byłoby tak efektywne, twórcze i radosne.
Zawsze bardzo doceniałam i lubiłam kontakt z ludźmi w życiu prywatnym i zawodowym. Stąd też moje zawodowe wybory. Prawie 16 lat pracowałam w instytucji finansowej, z czego 13 lat na stanowisku Trenera Rozwoju Kompetencji. Z wielką wdzięcznością myślę o tamtym czasie. Praca w korpo ma wiele zalet. Możliwość spotkania wielu różnych ludzi, ciągły rozwój, nabywanie doświadczenia, różnorodne projekty, różnorodne zespoły-to wszystko rekompensowało (w moim przypadku przynajmniej do pewnego momentu) drobne mankamenty.
Kiedy masz ambicje, aby realizować wszelkie zadania zawsze na 5 i nie dajesz sobie przestrzeni na drobne błędy, a oczekiwania względem samej siebie ciągle rosną, nie jest łatwo.
Ja miałam tak:
➡️ ciągłe wyjazdy i pobyty w hotelach
➡️ udział w projektach (do których często zgłaszałam się z własnej inicjatywy), a które wymagały wyjazdów do centrali oddalonej o 240 km od miejsca zamieszkania
➡️ powroty do domu w godzinach wieczornych
➡️ dwójka małych dzieci, które czekają, na to, abyś poczytała im bajkę
➡️ perspektywa pobudki o godzinie 5-6 każdego dnia, bo dzieci trzeba odstawić do opiekunki, przedszkola itp.
➡️ weekendy, w trakcie których chcesz nadrobić czas z dziećmi i zadbać o relacje z bliskimi
➡️ …mogłabym wymieniać więcej i więcej.
W KONSEKWENCJI, straciłam na jakiś czas, tak potrzebną do działania energię!
Na szczęście podniosłam się. Zaczęłam nowe:) W okolicach 40 urodzin skoczyłam ze spadochronem.
Dzisiaj się śmieję, że moje życie można śmiało podzielić na dwa etapy (oba piękne, każdy w swoim rodzaju) przed skokiem i po skoku.
Po skoku:
✅ nastąpił przełom: nabrałam odwagi i pewności siebie
✅ poczułam potrzebę zmiany
✅ zrezygnowałam z pracy na stanowisku trenera w korporacji
✅ zrobiłam studia podyplomowe (na UAM w Poznaniu kierunek coaching, z wykształcenia jestem politologiem ukończyłam Wyższą Szkołę Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa)
✅ zaangażowałam się we własną działalność (o której tak marzyłam)
I JESTEM! Ty Drogi Odbiorco nie daj się zmylić, nie było mi łatwo, były potknięcia, upadki, nadal są. Natomiast jak mawiają nie jest ważne, jak upadasz, ale jak wstajesz. Ja ciągle się podnoszę, ale najważniejsze jest, że się przemieszczam w kierunku, który obrałam.
Efekty: jestem dla siebie przyjazna, daję sobie przestrzeń na drobne błędy (cały czas sprawdzam siebie). Dzięki temu jestem też lepsza dla innych. Nie da się na skróty.
Dzisiaj wspieram inne osoby, które często mierzą się z podobnymi wyzwaniami. Pomagam im odnaleźć odwagę i pewność siebie, odkryć i wzmacniać mocne strony – a wszystko po to, aby mieli bardziej satysfakcjonujące życie.
Zapraszam również Ciebie do współpracy.
moje najaważniejsze rozwojowe drogi:
- Grupa mentoringowa Prowadząca: M. Giec
- Grupa superwizyjno – coachingowa – 6 spotkań – Prowadzący: A. Deja J. Jokś
- Szkoła Trenerów Szkoleń Online (Akademia SET)
- Coaching Grupowy 40 h (Firma Novo)
- Flipowanie – czyli rysowanie magicznych flipchartów (Gabriela Borowczyk)
- Prowadzenie wywiadów metodą Focus Group (Firma Promotio)
- Elastyczność trenera w doborze zaawansowanych metod i narzędzi szkoleniowych (Grupa Set)
- Trening dla Trenerów (Nowe motywacje)
- Szkoła Trenerów Sprzedaży (Akademia Trenerów Sprzedaży)
Napisz do mnie